[I] : Tak!
[J] : Nie!
[I] : Och!
[J] : Ach!
Dalej matma i sprawdzian. Oczywiście znów wydaje mi się, że mam wszystko dobrze, ale ostatnio i przedostatnio, a i tak było 3. Ale ten sprawdzian był stosunkowo prosty. Potem jakieś mało istotne i mało ciekawe lekcje. Aaa, na polskim, a właściwie okienku dowiedziałam się, że Inga urodziła już tyle dzieci, że wycieli jej macicę, i teraz jest w ciąży, a płód rozwija się w nozdrzach. Potem Oliwia przyszła do mnie i u mnie śpi, znaczy mamy zamiar nie spać, ale zapewne wytrzymamy tak do 22-23, jak to zwykle. Potem poszłyśmy do Golubia, bo Oliwia miała wziąć swoje rzeczy, i poszłyśmy do miasta z zamiarem kupienia mi butów. Nigdzie nie ma balerinek ładnych! Jutro jeszcze jakichś poszukam. Następnie poszłyśmy do tesco zaopatrzyć sie w chipsy i picie. Kupiłyśmy do tego FRUGO Aloes i Kiwano, są normalnie przepyszne, lepsze od tych zwykłych. Potem poszłyśmy do domu, ja włączyłam Oszukać Przeznaczenie 4, w między czasie robiąc obiad i malując matce mej włosy. Tak jej je malowałam, że ubrudziłam ręcznik i pół łazienki brązową farbą do włosów... Oliwia ubrudziła mą różową bluzkę, ale nie będę po niej rozpaczać. Potem zeżarłyśmy makaron z twarogiem, a następnie chipsy. Potem poszłyśmy do dużego pokoju i siedziałyśmy na balkonie. Gadałyśmy i nagle uslyszałam dziwny głos, okazało się, że to mój brat pytał się o to czy nakarmiłam gównojady... ryby znaczy się. Ja powiedziałam, że tak, ale mój brat zapytał się czy włączyłamn filtr, oczywiście nie więc pobiegłam w kierunku mojego pokoju, ażeby go włączył, ku mojemu zdziwieniu klamka sie popsuła i gdyby nie śrubokręty w szafce nie wyszłybysmy z pokoju, ale ja rozkręciłam klamke i jakoś się wydostałam. Potem usiadłam i zaczełam pisać notkę. Teraz siedzę, piszę na GG i staram się, ażeby Oliwia nie widziała o czym pisze. Ave.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz