sobota, 5 maja 2012

06.05.2012

Idę zabić Martę! Ktoś pomoże? Jezu, ja z nią nie wytrzymam. Kurde, po zmierzeniu czasu, stwierdziłam, że najdłużej sama byłam 56 minut, po każdym "Darsi, zajmij się chwilę Filipkiem" zerowałam stoper. Najkrócej 5 minut. Przysięgam, jeśli nie wyjadą w poniedziałek to ich zabiję. Ja nie lubię siedzieć z Filipem, on ciągle biega, męczy królika, wkłada ręce do akwarium, a ona nic nie robi i ma pretensje kiedy mówię, że nie chcę/nie mogę siedzieć z Filipem. Ostatnio nie mogę nawet na GG spokojnie popisać, większość moich rozmów ostatnio trwa nie dłużej niż 30 minut, bo to Patryk czegoś chce, to Marta. Nie wytrzymam z nimi. Jeszcze kurcze jest wielki problem, gdy ktoś chce do mnie przyjść. Bo w moim pokoju siedzi Patryk, w nieużywanym przeze mnie i mamę siedzi Marta, a w salonie mama, a ja gdzie? Mam już tego dość. Chyba się wyprowadzę. Ale gdzie? Chociaż wolałabym nocować w Zakazanym, niż siedzieć z nimi jeszcze tydzień. Dobra, potem może jeszcze napiszę. Bywajcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz