Dziś z Werą zaśpiewałyśmy całe Welcome to the jungle. Tak btw. Zastanawiam się co Oliwia ma do Niej... Często, a właściwie zawsze Weronika wykazuje większą dojrzałość i inteligencje niż Oliwia, ale cóż, świata nie zmienię. Dziś kompletnie nigdzie nic chce mi się wychodzić, więc będę siedzieć w domu. Jutro niedziela. Dobra, już nic ciekawszego nie napiszę. Idę oglądać koncert Gunsów w Tokio, pa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz